szkoda Lechii. Liczyłem na współliderowanie
a co do Lecha...
cieszę się ze przegrali przede wszystkim po tej akcji "Gwiazdy ze wschodu" Amiki. Nic mnie tak nie wk**wia jak symulacje na boisku. A temu Sewerynowi w następnej kolejce ktoś powinien tak wejść żeby już chłopaczyna nie musiał udawać...dla mnie takie sumulowanie to czyste skur***yństwo.
na uwagę zasługuje doping wronieckiej publiczności do "ostatniej minuty"

a poza tym to...
LIDERA MAMY!!!
