Bardzo dobry mecz w derby nowotworów.
Wynik jeszcze lepszy.
Psssssss...
Pewne 3:0 Wisełki, dwie największe rywalki na bezbramkowy remis (najlepszy byłby obustronny walkower, ale nie ma co wybrzydzać), Ara w plecy, oba budżetowe pasożyty w plecy i to trzema bramkami, wygrana Śląska, Nowotwór rozbity w swoim mateczniku....
Gdyby nie wpadka Lechii, to już w ogóle byłaby kolejka idealna.