Potrzebuje auto na 2 lata dosłownie, a nie mam obecnie kasy na coś większego. Po prostu będę musiał robić średnio 20 km dziennie. A za 2 latka już się szykuję na coś poważnego
Nie oczekuje cudów, wiadomo. Ale nie chcę też jakiegoś gruchota. No i wygląd jednak ma znaczenie.
I też nie potrzebuję jakiegoś pożeracza szos z silnikiem 3.0. Bez przesady.
Ja tam na mechanice znam się tyle, że mogę płyn do spryskiwacza dolać

Także na pewno sam w ciemno auta brał nie będę. Podjadę do warsztatu z nim od razu.
Póki co najfajniej wygląda ta Astra albo Audi (z tymże tutaj ciężko trafić za taką cenę).
A jakieś opinie o Mitsubishi Colt? Bo znalazłem parę modeli za tą cenę. Ewentualnie stara generacja Hondy Civic.