|
Astry niedawno szukałem, obejrzałem z mechanikiem 5 Astr i albo szła blacha albo brały olej + zawsze jakies mniejsze usterki, nie znalazłem takiej zeby nie dokładac od razu sporo kasy.
Co do Escorta, to ojciec ma Escorta z 1999r także cena wykraczajaca chyba ponad 3tys, bardzo fajne autko, rzadko jest z nim jakis problem.
W takiej ceni ciężko coś kupić z sensem, same stare, przeważnie zmęczone użytkowaniem dziady.
Zakładając że jestes dość młodym kierowcą i nie masz 60% zniżek, to pomyśl nad czymś z mniejsza pojemnosćia (tzn nie od razu 0,7 ale niekoneicznie 2.0), oszczedzając trochę na ubezpieczeniu będziesz miał więcej na naprawy.
Zalezy do czego potrzebujesz, jak ma byc wytrzymały i nie musi byc piękny, to dobrze zachowany Golf2.
Jeśli ma być w miare reprezentacyjny to np można się rozejrzeć za jakąs Nexią (szału nie ma, ale jednak to nie Golf czy Uno).
A jak ekonomiczny to np UNO.
Znajomy ma np Forda Fieste z gazem, tego po 91, wygląd sredni ale mało mu się psuje.
Dodatkowo odradzałbym zdecydowanie Renault 19, te nowsze modele z wyglądu sa całkiem spoko, tak troche zalatują starą Megane, ale sypią się jak domki w kosowie.
Ciężko coś polecic, bo auta 15 letnie to mogą być zajechane niezależnie od marki, jedno może być super, a takie samo będzie wtragicznym stanie. Najlepiej jest się wybrac ze znajomym mechanikiem albo kims kumatym, żeby się nie wkopać w jakieś straszne gówno.
Ja aktualnie jeżdze Cinquecento od 2 lat, no i po tych perypetiach nie wystarczyło mi cierpliwosci na dalsze poszukiwania i postanowilem jeszcze trochę odłożyć.
Powodzenia w poszukiwaniach
|