Rozumiem, że fordy odradzacie? Bo sporo ich w tej cenie
A jak z tym Audi i jego wytrzymałością itp.? Trochę za duże jak na jazde po Krakowie, ale w sumie fajnie się prezentuje.
Co do Astry, coś się lubi psuć, oprócz blachy? Jak przebieg powyżej 200 000 to już raczej się zacznie sypać, prawda?