|
Być może się mylę, ale zdawało mi się, że KKS przejął współczynnik Amici w Europucharach? Współczynnik nawiązuje do historii klubu niejako. Czyli według UEFA jeżeli tak jest to mamy do czynienia z Amicą. A w przypadku Polonii z Groclinem. Wiesz licencji kiedyś nie było i ludzie byli szczęśliwi, kluby istniały, przenosiły się, nikt afer o to nie robił. Co innego tożsamość klubu... Jeżeli wy się czujecie z tym dobrze to wasza sprawa. Ja bym się dobrze nie czuł z czymś takim.
Jednak mnie osobiście bardziej wkurza przykład Polonii Warszawa gdzie klub został wykupiony przez inny i zajął jego miejsce w lidze. W innym wypadku Polonia nie grała w Ekstraklasie. W przypadku Lecha i Amici to były kluby na tym samym poziomie z lekkim wskazaniem sportowym na Amicę, ale z górnej części tabeli i z tej samej ligi.
Odnośnie powyższego cieszy mnie niezmiernie postawa braci ze Śląska, którzy takim praktykom powiedzieli "Nie"! Mam nadzieję, że Solorz zbuduje ze Śląska silną drużynę, która się włączy w rywalizację o europejskie puchary i mistrzostwo : )
|