Wyświetl pojedynczy post
Gordian
Senior Member
 
 
Od: 08.2006
Skąd: z Rapa Nui

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1057
Stary 15.08.2009, 15:22
martin_6 napisał(a):Wyświetl post
Piotrze R. - dobrze wiesz że bronisz przegranej sprawy. Jako kontynuację Amiki traktuje was wasz zarząd (odcinając się od starego Lecha), PZPN (przyznając rację waszemu zarządowi), UEFA (w rankingu UEFA macie punkty wywalczone przez Amikę). Nawet wasza legenda, Mirosław Okoński mówi otwarcie, że to już nie Lech, ale Amica. Kto jeszcze musi wam to powiedzieć? Papież?


EDIT: I co wy, kibice zrobiliście, by zapobiec takiemu stanowi rzeczy? Kibicom Śląska udało się wynegocjować rezygnację z pucharów i grę na swojej licencji. Może i wam by się udało, a protestując jakoś podratowalibyście swój honor. A tak, jak w znanej przyśpiewce "teraz macie wielki ch.."
Czasem ta ich "ucieczka" na licencji Amici nie była spowodowana długami starego Lecha i podejrzeniami o korupcję? Po co tak na prawdę do niej doszło? Bo skoro miała to być ucieczka od starych grzechów to czemu akurat w stronę Wronek. Odkąd Amica zaczęła się piąć w górę podejrzenia zaczęły budzić ich wyniki.Jednym z pierwszych i jednym z największych ich przekrętów był finał pucharu Polski z Aluminium. Wynik bodaj 5:2, o ile mnie pamięć nie myli. Już po zakończeniu czuć był smród, później mecz ten był jedną z pozycji na liście zarzutów fryzjera. Amica kupczyła niesamowicie. Dlaczego Lech (ten prawdziwy), notabene też handlarz, polączył się z kuchenkami? Dobrali się do (starego) Lecha, więc prawnik nowego KKS'u oznajmił wszem i wobec, że oni są Amica. Jak dobrali się do Amici to teraz prawnik twierdzi że oni nie są Amica. Nie są Lechem, nie są Amicą, więc są nowym tworem nie wiadomo czemu grającym w ekstraklasie i niewiadomo czemu tytułującym się sukcesami Lecha (czemu nie Amici? Czemu nie zsumowali? (LOL)).

Przeczytałem wywiad z Okońskim, musze przyznać, że wydaje się spoko gościem. To, że przyznał, że Lecha nie ma, jest Amica, to niewiele wnosi do tematu. Jedynie tyle, żejuż nawet "legendy" otwarcie przyznają, że Kolejorz został 3 lata temu pogrzebany. Mnie zainteresował fragment o korupcji w Lechu w latach 80'. Na tym zakończe wywód, żeby nie być zgryźliwym i chamskim.



Odpowiedz cytując