Patrząc na to co się dzieje w PZPN i zabezpieczającego interesy Amiki w nim niejakiego Masiotę, można już się domyślać, że włos im z głowy nie spadnie. Bedzie tak: chociaż nie mamy nic wspólnego z dawnym skorumpowanym Lechem, to jeslibyście chcieli nas karać za korupcję Amiki na licencji, której gramy to teraz jesteśmy nowym tworem, a rocznik, tytuły i nazwe kupiliśmy sobie na pchlim targu w dobrej cenie. A karajcie sobie innych naokoło tylko nie nas bo nam się należy majster i LM

. Bo w pakiecie po Lechu kupiliśmy sobie 5 tytułów MP, ale aspiracje mamy znaczaco wychodzące poza Polskę. Bo my tera kasę mamy i chodzimy w garniturach i drogich krawatach i co tam Legie, Wisły, Górniki i Ruchy. Zaraz tam zrobimy kolejne "Derby Polski", zastanowimy się tylko czy jesteśmy Barceloną czy Realem.