Luu... napisał(a):

Wiedziałem że jak napisze takiego posta to zaraz będzie że Małecki, Marcelo ...
dobrze napisał mic mi chodzi o zawodników na co dzień grających w ME , w ostatnim meczu z Zagłębiem w 84 minucie na boisko wchodzi Jirsak , a zamiast niego powinien wejść 18-19 latek najlepiej napastnik (bo tu mamy najwiekszy problem, nie liczac pozycji bramkarza ) bo takiemu 18 latkowi te 5 minut da wiecej niż Jirsakowi.
|
A nie pomyślałeś, że ten 18-19 latek jest zbyt kiepski, żeby grać w drużynie Mistrza Polski? Dlaczego ma dostawać szanse? Ze względu na wiek, na który nie ma wpływu? Czy ze względu na umiejętności? Co z tego, że jemu coś da to 5 minut, skoro i tak nie wskoczy do pierwszej drużyny. Jirsak w przypadku kontuzji, bądź pauzy któregoś z piłkarzy, od razu wskoczy do składu i musi mieć zachowany rytm meczowy. Chociaż te 15-30 minut.
Dawanie szansy młodym piłkarzom jest jak najbardziej OK. Ale jeżeli młodzi piłkarze chujowo grają w piłke nożną, to nie zasługują na gre. Proste i logiczne. Masz przykłady młodych piłkarzy, którzy grają w drużynie. Ćwielong, Małecki i Marcelo. Przecież Skorża ich wystawia nie dlatego, że są młodzi, tylko dlatego, że są lepsi od pozostałych.