tofik napisał(a):

Carini może byłby dobry, nie wiem nie widzialem. Ale o Moretto mogę coś napisać. I jest to pierwszej wody cienias. Jak z Pawełkiem mamy jaja, to z Moretto chyba by większość dostała zawału. W Portugalii znany pod ksywką Kurczak. A te mecze co wymienił Uran, to chyba jedyne, które mu w życiu wyszły. Absolutnie bym odradzał... potencjalnym nabywcom
|
Wiem, troszeczkę szmat w Benfice puścił

Ale: a) przeciwko lepszym drużynom, w lepszej lidze, b) chyba jednak rzadziej niż Pawełek, c) poza tym jest zdecydowanie lepszy od Pawełka jeśli idzie o refleks, skoczność i warunki fizyczne. Zresztą do Benfici trafił po świetnej rundzie bodajże w Setubal, które w dużej mierze dzięki niemu było w ścisłej czołówce tabeli( strzelali mało bramek, ale prawie w ogóle ich nie tracili). Jeszcze inna ciekawostka, że kibice Benfici po jego kiksach oczywiście strasznie na niego wrzucali, po nim przyszedł Quim i było Moretto wróć, bo Quim też zaczął puszczać takie same szmaty jeśli nie gorsze( w meczu ze Sportingiem leciutki lobujący strzał przewrotką z szesnastu metrów puszczony między rękami).
Ale z argumentem o zawałach nie sposób się nie zgodzić. Koleś jak nie jest w formie to puszcza szmaty, a jak jest w formie to zakłada siatki napastnikom, trudno się przy nim nudzić

.