Boze, co za brednie...czyli Obraniak czekajacy ponad rok, tylko na przyznanie paszportu, zalatwiajacy to wszystko sam od poczatku do konca, ominal jakies procedury i zrobiono dla niego wyjatek

? Klamiecie prosto w oczy, nawet dziennikarze to analizowali i dostal wedle obowiazujacych(wszystkie osoby!) przepisow, a takze terminow.
Skandalem jest tez wkladanie w usta slow, ktorych ktos nie wypowiedzial...gdzie ja napisalem, ze dla pilkarzy trzeba robic jakikolwiek wyjatek? Prosze wskazac mi ten fragment, a jesli takowego nie ma, to prosze przeprosic.
Od kiedy, ktos kto ma polskie korzenie(mame, babcie, tate, dziadke) musi mieszkac w naszym kraju 5 lat? To jakies nowe przepisy

?
P.S - Szokujace padaja tutaj stwierdzenia...tak patrzac, to pewnie mi te same osoby odebralyby obywatelstwo polskie, albo odsadzily od bycia Polakiem(bo w koncu panowie, a wlasciwie chlopcy wyzej decyduja w tym temacie, kto nim jest), bo moja rodzina przez kilkadziesiat lat mieszkala we Lwowie(do wybuchu II wojny swiatowej).