Pablo84 napisał(a):

To, że nam się buduję stadion jest wynikiem wielkiego farta i strategii Majchrowskiego.
Zobacz w tych trudnych czasach, gdy nie ma pieniędzy na pólnocną obwodnicę Krakowa, tramwaj na Ruczaj, halę wid-sport, na wykonczenie hali podziemnego dworca PKP, trasę Nowopłaszowską itp, buduje nam się stadion, który będzie gwarantem stabilnej przyszłości naszego klubu.Zamiast narzekać proponował bym podziękować losowi za to co mamy.
Rozgrywanie meczów na naszym obiekcie teoretycznie było by możliwe, ale na pewno spowodowało by podwyższenie kosztów budowy jak i czasu prac.
|
To wszystko prawda, ale to jednocześnie jeszcze nie powód, aby wyłączać stadion na cały sezon nie szukając możliwości innego, mniej uciążliwego dla klubu rozłożenia prac tak jak w Poznaniu, czy Warszawie. Prawda jest taka, że nikt w ratuszu się nie przejmował losem Wisły w trakcie przebudowy. A wystarczyło odrobinę dobrej woli i nieco innego podejścia, bardziej "zachodniego", a nie typowo polskiego, pod hasłem "darowanemu koniowi nie patrzy się w zęby".Właśnie takie myslenie sprawiło, że jesteśmy pod tym względem w dużo gorszej sytuacji od Lecha, czy Legii. Nie żyjemy już w komunie, czas zacząć myśleć nowocześnie, po europejsku, jak maksymalnie ułatwiać sprawy, a nie piętrzyć trudności. Czas na myślenie, jak zrobić wszystko najlepiej, a nie jak jarac się tym, co jest.