|
Mieć program to jedno a umieć z niego korzystać to drugie. Podejrzewam,że wystarczy stworzyć prostą aplikację,gdzie będzie można porównywać pewne parametry i też będzie ok. Problem jest gdzie indziej. Nie w komputerach czy jakiś wymyślnych bazach danych. Ale w ludziach, którzy dobrze umieją odczytać to co komputer im wyłoży. Odczytać zanalizować i wyprzedzić wszystkich innych. Do tego potrzeba naprawdę sprawnego systemu scautinowego. Wypatrzyć kilku na jedną pozycję,obserwować ich postępy być na bieżąco, monitować wszytko co z nimi jest związane a do tego jeszcze badać czy aby ktoś się nie kręci też koło naszego potencjalnego kopacza. Jeśli tak to trzeba umiejętnie podjąć decyzję czy podpisywać czy odpuścić sobie,bo pozostali np prezentują się podobnie,a w przyszłości może i lepiej.Wiedza,doświadczenie, koordynacja,profesjonalizm. Dobry sytstem scautingu to rzecz kaso i praco chłonna. A efekty nie są w sumie gwarantowane.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|