tofik napisał(a):

Jakieś umiejętności ma Jako, że się interesuję portugalską piłką, to od bardzo dawna znam tego zawodnika. Nawet pare razy pisałem o nim w kontekście Wisły w temacie Gdybym był...
Jak Sobola ośmieszył siatą, albo później Cantoro...
Tej sytuacji z Pawełkiem też nie każdy by wykorzystał. Może nie wyolbrzymiajmy jego umiejętności jak Fakt porównując go do Cristiano, ale na pewno nie jest to słaby piłkarz. A na polską ligę jest powiedzmy ponad przeciętną.
Ale wracając do spotkania. Wiadomo, że jeden piłkarz meczu nie wygra. A na pewno nie ma takich w polskiej lidze. Dlatego Wisła nie musi obawiać się żadnej drużyny z OE, z każdym powinna grać wysoko i po prostu za wszelką cenę dążyć do zdobycia kilku bramek.
|
no tak założył siatke Sobolowi, po czym Radek pokazał mu miejsce w szeregu.
Dobry, to moze być, ale na hale chyba. Szybka nóżka wiosny nie czyni.
Zresztą, kiedys czyli 2,3,4 lata wstecz, w Górniku był chłopaczek z bajeczną technika, skrzydłowy albo napastnik. Ale był zbyt wątły i kariery póki co nie zrobił. A z piłka potrafił cuda wianki, siatki, flipflapy, przekładańce ruletki i inne
Z Lechem, otwarta gra może sie różnie skończyć. Otwarta gra, to także wieksze pole do popisu Mariusza Pawełka, wiec czy warto ryzykować?