lukas63 napisał(a):

Pamietam doskonale, ale nie wyobrazam sobie, ze osobiste animozje maja jakies znaczenie w profesjonalnym sporcie. Przeciez patrzac na Wisle czy nasza reprezentacje...to wszyscy w tej duzej grupie sie lubia? Napewno nie, bo sa rozne charaktery, postawy. Pilkarze maja stanowic druzyne na boisku, a juz niekoniecznie poza nim(choc byloby fajnie, ale takie sytuacje sie nie zdarzaja). Panowie maja na celu jeden wspolny cel - MP i to powinno ich motywowac. Szukamy tych bramkarzy, a swietny Szamotulski jest wolny, to tylko w polskiej pilce klubowej takie rzeczy mozliwe

.
P.S - Costly jest wystawiony przez Belchatow na sprzedaz...pewnie pan Bednarz tez sie tym zawodnikiem nie interesuje(bo strzela bramki, nawet wczoraj w reprezentacji).
Szukamy w egzotycznych krajach, a mamy pod nosem ciekawych pilkarzy.