Ale za to PR na poziomie Ronaldo. Kto to nie chce go kupić,za ile i gdzie to miał nie grać. Kit wszystkim jego menager wciska przy wydatnej pomocy odpowiednich pisamków a ludzie później czują zaskoczenie,że jego gra nie ma nic wspólnego z tym kto o niego niby to zabiega. Kilku szaleńców widziało go już w barwach Wisły.