Szkoda... tego pucharu Ekstraklasy...

Choć w sumie cała Polska miała go w dupie... To można było w środę przejść się na meczyk, spotkać się wieczorkiem... Trochę się pośpiewało... trochę po wygłupiało... pomarzło, pooglądało... W Sosnowcu klimatu by to nie miało... ale coś w tym fajnego było

U Nas miał kto chodzić, zawsze ktoś tam przychodził
