Jak uslyszalem "Leo, Leo" to wyciszylem calkiem . . .
Ja rozumiem, to wszystko na znak sprzeciwienia sie PZPNowi i wszystkiemu co z nim zwiazane, ale jaki jest sens popierania az w taki sposob Beenhakkera

? Co on takiego wilkiego zrobil ?
P.S. To przyspieszone HSV bylo tragiczne !