jerry.lii.lewis napisał(a):

|
To nie byłby błąd, to byłaby ogromna głupota stracić młodego, perspektywicznego piłkarza chcącego (w przeciwieństwie do Kokoszki) grać dla Wisełki.
|
Kokoszka może by i chciał grać, gdyby grał, a tak to mu namieszano w głowie i uciekł, Małecki - całkiem inna historia, wywalczył sobie miejsce w składzie, gra, wyróżnia się, jak się sytuacja w klubie uspokoi, to myślę, że zaproponują mu profesjonalny kontrakt