Padłem gdy przeczytałem w jaki sposób zachwala Caplara jego asystent niejaki Pisz. Otóż zdaniem pana Pisza trener Caplar jest w Czechach niezwykle cenionym trenerem bo pomimo tego że od roku nie może znaleźć pracy to jednak bardzo często zaprasza się go do komentowania meczów.
Mam nadzieję że jeśli Wisła zdecyduje się na zatrudnienie Czecha to przynajmniej nie zatrudni pana Pisza. Wystarczy nam jeden JK.