rospun napisał(a):

|
Już się oddzieliłem (wraz ze sporą grupą). Ale jakoś mam wrażenie, że po ewentualnym "zerwaniu" z Cracovią, słowa krytyki przyjdą z zewnątrz...
|
I tym sposobem na forum Wisły zaczyna się dokonywać żywot zgody żydowsko-amikowskiej. Jesteśmy w oparach absurdu

.
Bardzo nieładnie jest pouczać gości ale kolego rospun czuję się naprawdę zażenowany tym że poddajesz pod dyskusję wasze amikowo-żydowskie problemy na forum największego wroga waszej (ciągle jeszcze) zgody. Pomyśl sobie co mogłby sobie o tym pomysleć kibic z gorszej części Krakowa który przez przypadek znalazłby sie na tym forum. Moim zdaniem pomyśli sobie że takiego zgodowicza to on ma w d.... . I chyba będzie miał rację.
Naprawdę podstawą przyzwoitości jest załatwić sprawę najpierw między sobą (zerwać/nie zerwać) i dopiero potem (jeśli faktycznie czujesz taką nieprzepartą potrzebę, choć to też jest w kiepskim tonie) walić na forum największej kosy byłego przyjaciela żeby dyskutować dylematy moralne związane z przyczynami zerwania.