|
Widzę tu sprzeczność. Można było kupić na Ruch a na Jagę nie. Kto w końcu ma rację?
Palikot, nie interesuje mnie w ogóle pociąg. Chcę kupić bilet pod stadionem w Sosnowcu, żeby nie wydawać 20 zł na przejazd tam i z powrotem do Krakowa. Zresztą co mi da pociąg, jak nie będę miał biletu. Co więcej, żeby dojechać do stacji, muszę zapłacić 1,20zł. Dorzucę 30gr i jestem w Sosnowcu.
Czy zatem ktoś mocno zorientowany i kto zrozumiał o co mi chodzi wie co i jak?
|