Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#87
Stary 11.08.2009, 23:03
Tu własnie wychodzi taki polski problem. W skladach nie ma konkurencji, kazdy gra i wie ze bedzie grał a niewazne jak gra bo przeciez kto wejdzie za mnie skoro na ławce nie ma nikogo bardziej wartosciowego. U nas w Wisle w sumie bramkarz jest pewny ze ciagle bedzie grał w bramce, obrona tak smao wie ze bedzie grac w skladzie Piotr Brozek, Marcelo, Głowacki, Alvarez bo niby kto miałby zastapic kogos z tej czworki :( W pomocy jedynie moga byc małe rotacje ale i one na dobra sprawe pewnie nie nastapia, Kirm, Diaz (pewnie jak Garguła wyzdrowieje to on bedzie grał), Sobol, Mały, atak wiadomo Brzoio i Bogus i mamy taka podstawowa jedenastke do ktorej raczej nikt sie nie moze przebic ;/ W innych klubach zapewne podobnie z małymi wyjatkami gdzie np w Legii moga w ataku grac 4 niezli napastnicy tylko ze w zadnym klubie nie ma rywalizacji gdzie na kazda pozycje by sie po 2 pilkarzy "biło" ;/ Poki to sie w Polsce nie zmieni i bedzie sie grało za to ze sie jest a nie za to jaka sie forme prezentuje to my ani w pucharach daleko nie zajdziemy ani reprezentacja dobrze grac nie bedzie. Troszke temat rozmywam, sorki ale taka mała refleksja mnie naszła
Odpowiedz cytując