|
Ja bym wpuscił Cebanu. To jest nie do pomyslenia ze Pawełek jest numerm jeden ktory wlasciwie nie ma rywala! To wreszcie jak to jest, Pawełek moze walic babola za babolem a i tak bedzie ciagle nr 1? Niech go postrasza i niech wpuszzca Cebanu to chłopak zobaczy ze skoncentrowany to on musi byc rpzez cały mecz a nie tylko wtedy kiedy mu sie podoba. Niestety prawda jest taka ze w tym sezonie zagrał tylko dobry mecz w SE, a tak to w kazdym popełniał jakis bład, szczegolnie w 2 ostatich meczach ligowych gdzie z Ruchem puscic ta szmate miedzy nogami, jak sie DOPIERO POZNIEj okazał sedzia odgwizdał faul a co by było jakby nie odgwizdal? I teraz z Zagłebiem to jzu wole o tym babolu nie wspominac ;/ Jak tak co kolejke beda babole no to fajnie nie ebdzie, tym bardziej ze przyjdzie grac z lepszym rywalem i wtedy moze wlasnie ten babol zadecydowac o stracie punktow, nawet 3 pkt
|