Ale o co chodzi? Nie chcę zaczynać tematu Frankowskiego, ale przecież kolega napisał prawdę - postawa "Nie dla Frankiowskiego" doprowadziła do ściągnięcia Matusiaka, a w tym sezonie do gry w ataku Ćwielongiem. Bo nie było alternatywy, którą od dawna mógł być Frankowski. To są fakty. Jej szkody finansowe i sportowe dla Wisly są ogromne. A SKWK nie pomogło w ich uniknięciu Wiśle. Wszyscy pamietamy jego stanowisko.
I co ma do tego Smolarek, wysyłanie kogoś do klubu i pisanie CV na skauta?
Reagujesz panicznie i bez sensu.