|
Tylko jest jedna zasadnicza różnica między tymi spalonymi... Bramka Marcelo w 3 min. ustawiło przebieg spotkania, a gol Lewandowskiego był bodajże na... 4-0. Co oczywiście nie oznacza, że Wisła by sobie nie poradziła z Zagłębiem - owszem poradziłaby i bez tej bramki ze spalonego, co dostrzegli również dziennikarze i experci np. Canal+. Niektórzy zamiast szukać wszelkiego spisku powinni sobie i nam odpuścić podobnych "mądrości".
|