Rob_Zombie napisał(a):

To był Pawłowski i to był rykoszet od Alvareza. I przede wszystkim bdb, 'sytuacyjna' interwencja Pawełka.
Do jasnej cholery, gość świetnie obronił rykoszet z kilku metrów ale nie... "o mało sobie nie wbił piłki do własnej bramki".
Ludzie, przystopujcie trochę, bo ocieracie się o śmieszność...
|
no tak trzeba chłopa chwalić.5 meczów w tym sezonie i 3 koszmarne błędy.a co do tej sytuacji to zdziwiłbym się jakby to wpadło. owszem rykoszet był,ale nie aż tak piłka zmieniła tor lotu, aby mogła kogokolwiek zaskoczyć -nawet Pawełka.
a wracając do tematu. mecz będzie trudny.nie wydaje mi się aby Wisła rozgromiła Gks (znając Wisłę ,raczej nie spodziewałbym się meczu podobnego do tego z Zagłębiem-wiadomo Wisła ma problemy aby rozegrać 2 dobre spotkania z rzędu na wyjeździe,bo mecz w Sosnowcu według mnie do takich należy

).Nie mniej jednak wynik 1:0, 2:0 i tak będzie dla nas wynikiem bardzo dobrym.oby 3 pkty i do przodu.