|
Do końca PZPN-u bym nie winił, bo trudno aby jeździć na każde wezwanie rodziców jakiegoś nastolatka jak ci mówią,że jest dobry i może grać dla kraju gdzie akurat mieszkają. Albo ktoś ma korzenie polskie i będzie grał tylko dla Polski albo będzie szukał wytłumaczenia,że nie gra u wszystkich ale nie u siebie. Gdyby Podolski chciał grać dla Polski to by grał. Koniec i kropka, mimo podwójnego obywatelstwa. A takich gości jak Podolski nawet nie przywołujcie,bo żale się robi. Gdzie go porównywać z Obraniakiem?
To wszytko się bierze stąd,że ci ludzie wyjechali na zachód za chlebem. U nich na pierwszym miejscu jest,czy się opłaca, taka mentalność. Byleby zarobić.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 10.08.2009 o godz. 15:34.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|