A we mnie się gotuję jak czytam takie komentarze :/ Znaleźliście sobie kozła ofiarnego i jeździcie po nim jak po burej suce. Owszem sam nie uważam Mariusza za wybitnego bramkarza, zdaje sobie sprawę, że często popełnia proste błędy i nie potrafi bronić rzutów karnych, ale to tylko człowiek! Wierzę, że stać go na więcej i nie zapomniał jak się broni...