To jest właśnie obiektywizm naszej prasy. Ciekawe czemu nie czepili się lewego obrońcy Zagłębia [murzyn, nie wiem jak się nazywał;]. Ten to dopiero zasłużył na wykluczenie. Piłka nożna myliła mu się często z karate.
Cytat:
|
Dokładnie. A to, że Pawłowski wjeżdżał z uniesionymi nogami w nogi Głowy to pismaki z wybiórczej nie zauważyły. Znając Komisję (L)igi to niestety 2 mecze w plecy.Obym się mylił.
|
Zważywszy na to, że w następnej kolejce nie gramy z Legią, ani Lechem sądzę, że może się Mu upiec...