Kocur napisał(a):

|
Przebywanie pół metra od przejeżdżającego peletonu na mecie to niesamowite przeżycie.
|
Zgadzam się. Jeśli dodatkowo uprawia się ten sport samemu, wie się, co czują kolarze przy takiej prędkości. A dziś stojąc na 125. metrze przed metą udało mi się uchwycić przejeżdżającego pół metra ode mnie Ballana: