Przebywanie pół metra od przejeżdżającego peletonu na mecie to niesamowite przeżycie.
Wspaniała impreza, wspaniała reklama kolarstwa oraz Polski. Wiadomo jeszcze się musimy uczyć od najlepszych i to sporo ale i tak jest bardzo dobrze.
Atmosfera podczas finiszu dosłownie jak na meczu
