Wyświetl pojedynczy post
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#374
Stary 08.08.2009, 18:17
Pablooo napisał(a):Wyświetl post
Szkoda, że Skorża potrzebował tak dużo czasu, by wpaść na pomysł, że Wisła MUSI grać agresywnie, bardzo twardo, na lekkiej granicy brutalności. Kartki będą się pojawiały częściej - trudno. Ale dzięki temu Zagłębie długimi okresami czasu nie wiedziało, co ma zrobić z piłką.
Szkoda, że Skorża potrzebował tak dużo czasu, by wpaść na pomysł, że Wisła MUSI grać szybko, kombinacyjnie, z klepki. DOSYĆ podań dwójki stoperów między sobą x10. Środkowy pomocnik wychodzi po piłkę, ułatwiając wyprowadzenie jej na drugą połowę. Fajnie, że pojawiają się zagrania zewnętrzną częścią stopy (Kirm, Brożek). To bardzo cenne.

Szkoda, że musieliśmy odpaść z Levadią, żeby to nastąpiło.
Ale dobrze, że coś się ruszyło.
dodam jeszcze tylko do bardzo trafnej wypowiedzi przedmówcy, że szkoda, że tak długo trwało, zanim Skorża się zorientował, że z piłkarzami nie należy się cackać. W ogóle pewne rzeczy u Skorży troche za długo trwają...

Co do meczu, podobał mi się Alvarez, ma silne inklinacje ofensywne, często szedł na obieg, jest szybki. Póki co lepsze wrażenie zrobił na mnie niż Kirm. Brakuje mi w Wiśle takiego lewoskrzydłowego, który zapierniczałby wzdłuż linii przez cały mecz z szybkością czeskiej lokomotywy i jeszcze potrafił celnie dośrodkować.

Ogólnie mecz na plus.
Odpowiedz cytując