Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#352
Stary 08.08.2009, 11:31
Udany mecz Wisły, który utwierdza w przekonaniu, że Skorża naprawdę nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w pracy z naszym zespołem. On wyciąga wnioski i drugi raz błędów nie powtarza (np: zmiana zagrożonego wykartkowaniem Diaza - kilka miesięcy temu w Poznaniu jej nie zrobił, teraz postąpił inaczej - i znakomicie).

Momentami gra była bardzo dobra, na niezłym poziomie, który i Europie dawałby nadzieję na przełomowy wynik. Szkoda, że już nie będziemy mogli tego zweryfikować.

Marcelo to w tej chwili zdecydowanie najlepszy obrońca w lidze, Alvarez też robi dobre wrażenie, cieszą postępy i wreszcie w miarę równa dyspozycja Łobodzińskiego, Diaz też czyni postępy, Kirm potrzebuje jeszcze nieco czasu. Małecki powoli dojrzewa, Brożek w końcu sie "odnajdzie", Głowacki dawno nie był tak "pewny".

A Pawełek? Cóż, zawsze robił poważne błędy, robi i będzie je robił. Przynajmniej kilkanaście w sezonie, część z pewnością będzie kończyć sie utratą bramek. Przy Kazimierskim to się jedynie pogłębia. Jeśli rywale w końcu zorientują się, że kompletnie nie ma "prawej strony" (każdy strzał, przy którym musi rzucić się na prawy bok, to prawie pewny gol), będzie jeszcze gorzej.

Gdyby nie ciągle aktualne widmo sprzedania jakichś piłkarzy w celu uzupełnienia budżetu, nawet mimo skrajnie trudnego "wyjazdowego" sezonu, można byłoby z pełnym optymizmem podchodzić do sprawy obrony tytułu.

Tej drużynie, pamiętając o kontuzjowanych piłkarzach, brakuje jeszcze tylko napastnika i bramkarza, aby nie miała znacznie słabszych punktów. Ewentualnie ofensywnego pomocnika, jeśli powrót Garguły do optymalnej dyspozycji będzie się przeciągał. Szkoda, że raczej nie możemy na ich sprowadzenie liczyć.
Ostatnio edytowane przez Markus : 08.08.2009 o godz. 11:36.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując