jak oglądałem mecz z trybuny nie dowierzałem. P.Brożek zagrał bardzo słabo, pełno niecelnych podań....jedno z nich nawet mogło sie zakończyć strata bramki. zupełnie bez formy. co jednak jego to te asysty tak że Paweł pracuj pracuj pracuj a napewno bedzie lepiej ;]
nie potrafie zrozumieć tego dlaczego bramkarz ktory cały mecz broni bardzo dobrze w samej końcówce puszcza takie coś..... a jak by to był strzał na 1 - 0

? mecz mógł by sie potoczyć zupełnie inaczej