|
Nie pamiętam kiedy ostatni raz widziałem tak grającą Wisłę. Chodzi mi o grę z klepy i agresywny odbiór, naprawdę jestem pod wrażeniem ! Było trochę niedokładności ale spokojnie można to poprawić, kwestia zgrania i treningu, Byłoby cudownie gdyby nie nasz kochany Pawełek który bronił bardzo pewnie cały mecz i co również mnie zaskoczyło świetnie wychodził do dośrodkowań. Brak słów gdzie on stał w momencie strzału może jakaś dobra dupa była na trybunach i poszedł oblukać ? a komiczna interwencja wyglądająca tak jakby mu się nie chciało zmiażdżyła mi psychikę. Ewidentny brak koncentracji, nie wiem czy to jest problem żeby być skoncentrowanym na tym co się robi 2 x 45 min + doliczony czas gry. Biorąc pod uwagę że pracuje się jako bramkarz a ta fucha najbardziej wymaga pełnej skupienia i koncentracji. Skorża powinien obtłuc go kijem skoro rozmowy nie pomagają.
|