O naszym Mariuszku już nic nie będe dzisiaj pisał, wszystko powyżej zostało napisane... Chociaż to co teraz myśle o tej interwecji w głowie, to gdybym swoje myśli przelał na forum to dostałbym bana chyba na całe życie...
Co do meczu, nie będe orginalny jeśli powiem że gra mi się podobała, chłopaki prezentowali fajny styl gry, często gra na jeden kontakt i dokładne podania, piłeczka chodziła szybko i jak po sznurku, fajnie ten mecz się oglądało, jeśli w każdym meczu piłkarze będą grać z taką ambicją, walką to mistrz polski wydaje się wielce prawdopodobny.
Marcelo i Głowa - Klasa, tacy stoperzy to skarb, nieźle zagrał Alvarez Wisła będzie miała z niego jeszcze sporo radości, z każdym meczem będzie grał lepiej gdy pozna lepiej drużyne i poczuje sie w zespole pewniej. Bardzo cieszy mnie poprawa gry Łobodzińskiego, może to nie jest jeszcze ten Łobo którego chcemy oglądać ale w porównaniu do poprzedniego sezonu jego gra wygląda dobrze i napewno za tydzień również wybiegnie w podstawowej 11. Co do bliźniaków to moim zdaniem ani Piotrek ani Paweł nie są w formie, Piotrek jakiś taki ospały niepodłańczał się do akcji ofensywnych a Paweł dużo niedokładnych podań pomimo tych asyst, ale jestem przekonany że jeszcze 2-3 mecze i Paweł znów będzie strzelał jak na zawołanie. Bardzo cieszą mnie bramki Małego może atak to będzie jego pozycja ?

wkońcu Żurawski napoczątku też zaczynał od prawej pomocy mając bodajże wtedy 22 - 23 lata a jak się później jego kariera potoczyła dobrze wiemy

.
To tyle odemnie. Pozdrawiam
