Ja mam nadzieje że taka gra, zaangażowanie i np. nowe rozwiązania taktyczne to będzie jakaś norma a nie chwilowe przeprosiny z Levadie z takim podejsciem jak dzis to bedziemy tylko szli do przodu i można byc spokojnym o naszą przyszłość, wiem że zawsze sie tak nie da ale żeby to weszło w nawyk bo az radość to oglądać i człowiek jest dumny jak na taką gre i walke patrzy
