|
Tak to On, przyjaciele mówią do niego po prostu Janusz,ale my znamy go pod innym pseudonimem "Profesor".
To On na tyłach PZPN-u zmieniał losy ekstraklasy nie bacząc na straszliwe niebezpieczeństwa czekające go na każdym kroku.
To o nim będzie ta ballada.
Generał Profesor,
Wszystkich profesjonalistów to idol,
W serca wroga straszny cios,
Marny wszystkich wrogów los.
Generał Profesor,
Wodzi wszystkich za nos,
Choć od śmierci o włos,
Zawsze śmieje się w głos!
Niczego się nie boi,
Z niebezpieczeństwa drwi,
Bez trudu przejdzie nawet
Przez zamknięte drzwi.
Jest silny i odważny,
Tylko złych ludzi bije,
Nie pali papierosów
I wódy nie pije!
cracovia.krakow.pl
Dziękuje panie profesorze jest pan Wielki.
:|
|