!!IRIVER!! napisał(a):

Ale jaki spalony? Przecież ten zawodnik przy Rzeźniczaku piłki nie dotknął. Spalonego nie ma, gol prawidłowy.
|
obejrzyj powtórkę. Strącił piłkę. Gola nie strzelił ten zawodnik, co miał 'pół godziny' czasu na przyjęcie i kopnięcie piłki w polu karnym.
Nawet cieszy się z tego gola, a koledzy mu gratulują
WILU TS czy ja narzekam i piszę, jaka to niesprawiedliwość? To już nie można stwierdzić faktu? Ciekawe czy gdyby Wisła straciła gola ze spalonego, to byś o tym nie wspomniał. Napisałem po prostu i tyle, bez żadnych teorii spiskowych itp.
PS teraz będę czekał na gola ze spalonego przeciwko Wiśle i wtedy poczytam sobie Twoją reakcję. A jak będę miał czas, to wynajdę taki mecz z przeszłości i postaram się znaleźć Twój komentarz do takiej sytuacji. I wtedy też napisze to co Ty
