Markus napisał(a):

|
Każdego można sprzedać, łącznie z Diazem, szczególnie wówczas, gdy nie ma innego wyjścia. Tyle, że to będzie kolejne osłabienie i tak słabnącej w ostatnich latach drużyny. Dlatego część pieniędzy z takiego transferu powinna koniecznie iść na sprowadzenie jakiegoś sensownego następcy, a nie tylko na "konsumpcję" dla budżetu. Diaz przychodząc do Wisły kosztował 300 tyś Euro - niewątpliwie wciąż można znaleźć niejednego wartościowego defensywnego pomocnika za podobną sumę.
|
Oczywisice pełna zgoda.
kwestia sprzedania Juniora -jestem na tak,ale rzecz jasna kasa (chocby i ej połowa)idzie na jego nastepce/zastepce.
Bo jesli to ma byc tylko odstrzał ,i zrobic sie jeszcze wiekszy ubytek ,to trzba uwazac bo niedlugo nie bedzie kogo na ławke posadzic,Juz dzisiaj z nia "krucho" a przypomnijscie czym zdobylismy MP w zeszlym sezonie.