Wyświetl pojedynczy post
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2946
Stary 06.08.2009, 22:52
W pierwszej połowie, jak Legia przycisnęła, fajnie grali. Podobał mi sie Rzeźniczak. Ewidentnie bramka na 2-2 zniszczyła motoryke drużyny ze stolicy, no ale taka jest piłka. 3 wrzutki, 2 bramki.
Gizmo sam mógł mecz wygrac,jednak pech go lubi prześladować

Szkoda ..ale Uff

I znowu na placu boju pozostał jedyny i najlepszy, prawie Mistrz, Poznańsko-Wroniecki Lech.
Na co nam punkty w pucharach zbierać, jak coś z nasza mentalnoscia nie tak.

Lechowi zycze w końcu mocnego rywala.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując