Jako, że niemal wszystko jest już jasne, tabelka już powstała. Jedyna niewiadoma to BNEI, ale w tej chwili Pacos potrzebuje aż 3 goli, by awansować.
Z owej tabelki wynika, że największymi frajerami obok nas są w tym sezonie Chorwaci i Szwedzi. Cypr owszem także ma tylko jeden klub, jednak tenże klub ma już pewny udział w co najmniej fazie grupowej LE, czyli jeszcze 8 pucharowych spotkań. Świetnie spisują się zespoły Austriackie, Belgijskie oraz Greckie czy pomimo odpadnięcia dwóch klubów z LM - drużyny czeskie.
Solidną grupę 3 klubów posiadają również Bułgarzy, Szwajcarzy, Słowacy i Izrael. Pierwsi, drudzy i ostatni mają już także co najmniej jeden klub w fazie grupowej LE, a co więcej otwartą drogę do gry w grupie LM.
Jutro po losowaniu więcej informacji.
Legenda tym razem prosta:
zielony - klub gra dalej.
czerwony - klub odpadł.
pogrubiony w zielonej rubryce - gra dalej w LM.
Lech nie będzie rozstawiony. Jest pierwszym klubem z nierozstawionych.
Na żółto kluby rozstawione w najbliższej rundzie.
Na niebiesko kluby nierozstawione.
Na zielono - St. Liege, zapewniony udział w fazie grupowej LM.
Pogrubione - grają w LM.
Przykład piłki czeskiej pokazuje jak dużo mogą zdziałać dwie dobre marki w kraju. Slavia i Sparta swoimi konkretnymi wynikami + kilka przypadkowych zwycięstw innych klubów "wprowadziły" na arenę europejską 5 zespołów. Co prawda ktoś może powiedzieć, że mają 'tylko' jeden zespół więcej od nas. To niepodważalny fakt, ale patrząc na to, że te kluby regularnie występują w LM i teraz mają 5 drużyn w LE, z czego dwie są na najlepszej drodze do fazy grupowej, a trzecia Sigma odprawiła z kwitkiem czwarty klub ze Szkocji - takiej sytuacji możemy tylko Czechom pozazdrościć.
Ta sama świetlana przyszłość czeka Bułgarów, gdzie w najbliższej rundzie wszystkie ich kluby są rozstawione i możliwość gry 1 klubu w fazie grupowej LM + 2 w fazie grupowej LE daje szansę na zgromadzenie wielu punktów. Wszak do rozegrania mogą być 24 mecze!