Każdego można sprzedać, łącznie z Diazem, szczególnie wówczas, gdy nie ma innego wyjścia. Tyle, że to będzie kolejne osłabienie i tak słabnącej w ostatnich latach drużyny. Dlatego część pieniędzy z takiego transferu powinna koniecznie iść na sprowadzenie jakiegoś sensownego następcy, a nie tylko na "konsumpcję" dla budżetu. Diaz przychodząc do Wisły kosztował 300 tyś Euro - niewątpliwie wciąż można znaleźć niejednego wartościowego defensywnego pomocnika za podobną sumę.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"