ja już wynalazków o Kluivercie czy panu Appiah to się nawet nie przyglądam bo to śmiech na sali

ale jak zwracam głowę na boisko i widzę nieporadnego Piotrka Ć. to płacze w poduchę. Wisła jest tak słaba ofensywnie jak chyba nigdy w trakcie ery Cupiała. I jeśli kogoś obraże to odrazu przepraszam ale Paweł Brożek swoja korone zawdziecza tylko i wyłącznie kolegom z pomocy i to jest jedyny silny punkt drużyny.
Słyszeliśćie o ofercie dla Juniora Diaza

ja myśle że sprzedaż tego zawodnika była by dobrym posunięciem bo z pieniążkami cienko ostatnio a tak się troszke coś podbije. A pion pomocy jest spory ma kto walczyć o miejsce w 11.