Gwiaździsty napisał(a):

|
Obaj mają nieskrywany uraz do Wisły, za to że im w pewnych momentach słusznie podziękowała za grę. Teraz ich to boli i odgrywają się na swój sposób. Ja osobiście Węgrzyna nie mogę słuchać w meczach Wisły, a przy derbach to trzeba ściszać głos, aby nie słyszeć jego koszernych wywodów.
|
Otoz to tez mi sie wydaje ze ich glownym powodem wylewania flustracjii jest to ze musieli odejsc.
Widac to (i slychac) czarno na bialym--złosć ,gniew ,chcec "odwdzięczenia " sie poprzez dogryzanie EWIDENTNIE złosliwym komentarzem.
I tez jak Wegrzyn komentuje(A dlaczego komentuje Wisle tak czesto

) to sciszam,albo wyłaczam głos.