|
Dokładnie, według mnie Węgrzyn i Szymek zawsze są za Wisłą. Nie są jednak nieobiektywni i dlatego czasem nas krytykują, ale zawsze jest to konstruktywna krytyka. Być może Szymek nie jest zbytnio wygadany, jednak zna naszą ligę jak mało kto. Jemu nikt nie odmówi wywiadu, nikt go nie wy.......i z szatni jak wejdzie, bo wszyscy go dobrze znają i są jego kumplami. Często opowiada jak to było za jego czasów w Wiśle, albo rozmowy z Cupiałem, ma do zaoferowania coś czego żaden dziennikarz nigdy nie będzie miał. Wole kogoś takiego niż zwykłego dziennikarza.
Odnośnie Węgrzyna, to jest to mój ulubiony "współkomentator", zawsze przeżywa to co się dzieje na boisku i reaguje pod wpływem emocji, a ja to lubie.
A jeśli już krytykujemy, to ja bym skierował tą krytyke w strone Terleckiego. Denerwuje mnie to jak wychwala Legie, albo Lecha opowiada jacy to wspaniali piłkarze, jak jednym zagraniem mogą odmienić losy meczu... dramat.
Bogusław Cupiał napisał(a):
|
Kochałem Wisłę, kiedy byłem jej kibicem i kocham dzisiaj, bo to jest mój klub..
|
|