mozdzierz napisał(a):

|
- pierwsza przejażdżka "nowym" tramwajem, tzn. zakupionym z Norymbergii jakoś w okolicach lat 90 przez Kraków
|
Ja jak wspominam moją pierwszą przejażdzkę krakowskim tramwajem- to aż mi się łezka w oku kręci... Z tego co kojarzę to było w pierwszej połowie lat 90. Wieczór, było już ciemno, blask ulicznych latarni (trzy razy więcej niż w mojej mieścinie), rozświewtlone sklepowe wystawy i mnóstwo ludzi na ulicach, nos przylepiony do szyby i szczęka na podłodze... Takich rzeczy się nie zapomina.
Jakie małe i prozaiczne sprawy potrafiły kiedyś wprowadzić w zachwyt małolata... Nie to co dzisiaj...