Oj mocno się męczy Levski Sofia. W końcu objęli prowadzenie 1:0. Tym większy żal, bo przecież jeśli awansują to okaże się, że mogliśmy na nich trafić.
Zdobywca Pucharu UEFA Szachtar również w mocno trudnej sytuacji. Nadal 0:0.
Nasz pogromca - Levadia, dzielnie stawia czoła kolejnemu rywalowi. Debrecen w tym dwumeczu na stan rozegrania 3/4 owej batalii prowadzi tylko 1:0 i wszystko się jeszcze może zdarzyć. To tylko potwierdza jak zaciekłe mogły być boje Wisły z Węgrami.
Partizan odrobił już jedną bramkę straty z Cypru. A grają dopiero 7 minut...

No i Zurich przed szansą jeszcze. W końcówce 1.połowy prowadzą 1:0 z Mariborem. Jeden gol jeszcze i mają awans.