Z Cleberem to byl oczywiscie zart. Natomiast zakupow w postaci Jirsaka i Lobo absolutnie nie odczytuje jako udanych posuniec Bednarza. Ci pilkarze mieli minimalny wklad w wyniki osiagane przez Wisle (Lobo znacznie czesciej przeszkadzal niz pomagal), a kosztowali i zarabiaja naprawde nie malo.
Z ocena Kirma wypadaloby sie mimo wszystko wstrzymac przynajmniej pol roku, chociaz wydaje sie, ze pozytek z niego bedzie. Ciekawe jest rowniez, kto byl najwiekszym oredownikiem jego sprowadzenia i czy przypadkiem Bednarz nie probowal przeforsowac kandydatury Bozoka, choc to tylko domysly.
Jesli prawda sa zamiary uwalenia Jackowi polowy zarobkow, to znaczy ze wladze oceniaja go jednak znacznie surowiej, a przy ocenie jego pracy nie kieruja sie wirtualnymi 10 mln za Diaza & Marcelo, lecz raczej skutecznoscia jego pociagniec transferowych, ktora nie pozostaje bez wplywu na rezultaty osiagane w europejskich pucharach.
Probujac dociec kleski z Levadia, pewnie wpadli na to, ze jedna z jej przyczyn (byc moze glowna) byl brak napastnika, a tu akurat Bednarz ma bilans - 2 lata, 5-ciu pilkarzy i same wtopy.